Wzgórza Oleszańskie – 03.04.2016 r.


W niedzielę szukaliśmy wiosny. Mamy niezawodne miejsce, gdzie zawsze oznaki wiosny w postaci przebiśniegów na nas czekają. Jedziemy (z małymi przeszkodami, bo już na trasie dowiedzieliśmy się o zawodach kolarskich) na Przełęcz Sulistrowicką, gdzie zostawiamy samochód.

Podążamy za żółtymi znakami lasem następnie przez wieś Karolin do Piotrówka. Stoi tu (kiedyś już opisywałem to miejsce) kaplica grobowa Richthofena,

a wokół niej w parku mnóstwo białych kwiatków – przebiśniegów.

Drzewa owocowe już zaczynja kwitnać.

Podążamy dalej wzdłuż potoku. Przechodzimy kolejne wsie Tomice i Winną Górę i polnym szlakiem dochodzimy do lasu. Wzgórzami Oleszańskimi dochodzimy do parkingu. I jakie zdziwienie nas ogarnęło, że kolarze dalej jadą.

Mieliśmy nadzieję, że już po imprezie, a tu jak się okazało dopiero się rozkręca. Po amatorach przyszedł czas na zawodowców. Okrężną drogą wracamy do domu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *