Archiwa miesięczne: Październik R




25.07.2015 Góry Stołowe zawsze zadziwiają swoim pięknem. W nocy była burza i padał deszcz. Wstajemy dzisiaj później niż zwykle. Droga jaka czeka nas dzisiaj nie jest zbyt długa i uciążliwa. Jakiś czas temu przeszliśmy ją, jednak w przeciwnym kierunku. Wiemy więc co nas czeka. Od rana świeci słoneczko, a  po […]

Główny Szlak Sudecki – dziewiąty dzień.



24 lipca 2015 Żegnamy Góry Bystrzyckie i witamy Góry Stołowe Przyjeżdżamy do Dusznik aby kontynuować naszą wędrówkę. Wychodzimy z kurortu w kierunku Wzgórz Lewińskich. Szlak poprowadzony jest malowniczym terenem wzdłuż  głównego grzbietu Wzgórz Lewińskich. Na początku do Grzywacza i wsi Zielone Ludowe idziemy prze łąki. Mamy widoki na Orlickie i […]

Główny Szlak Sudecki – ósmy dzień.



19 lipca 2015 Opuszczamy Masyw Śnieżnika i witamy Góry Bystrzyckie. Wcześnie rano ruszamy na kolejny etap wycieczki. Znowu zapowiadają gorący dzień i popołudniowe burze. Szybko tracimy wysokość schodząc do Marianówki leśną ścieżką. Idziemy urozmaiconą drogą  przez łąki, wśród pól obsianych kwitnącą na biało gryką.

Główny Szlak Sudecki – szósty dzień.







W dniach 18-21 lutego byliśmy z Dorotką w Tatrach Zachodnich. W naszym wędrowaniu towarzyszyła nam Katarynka. W środę po południu przyjeżdżamy do Białego Potoku i idziemy Doliną Chochołowską, która przez kilka kilometrów w dolnym odcinku tworzy głęboki parów, ku któremu uchodzi z obu stron kilka dolinek bocznych. Dnem płynie urokliwy […]

Tatry Zachodnie – luty 2015





1 lipca 2015 Powrót na szlak. Po dłużej przerwie ruszamy dalej Głównym Szlakiem Sudeckim. Pierwszy etap skończyliśmy w Konradowie i stąd rozpoczynamy 2 dzień szlaku. Spod granicy maszerujemy do wsi Podlesie, a żeby łatwo nie było pierwsze kilometry idziemy po asfalcie. Przynajmniej ładne widoki mamy: na Góry Złote z Poprzeczną Górą […]

Główny Szlak Sudecki – drugi dzień.


Główny Szlak Sudecki Od pewnego czasu planowaliśmy przejść Główny Szlak Sudecki. Z racji naszych zajęć i obowiązków nie jesteśmy  w stanie przemaszerować całego szlaku za jednym podejściem. Dlatego podzieliliśmy go na kilkudniowe etapy. Tak się złożyło, że w marcu miałem służbowy wyjazd w okolice Prudnika. Okazja niebywała, żeby wreszcie rozpocząć […]

Główny Szlak Sudecki – pierwszy dzień.