Sudeckie wieże bez granic – wieża widokowa na wzgórzu Kesselburg 2


Na południowo-zachodnim obrzeżu Rudaw Janowickich (Sudety zachodnie), nieopodal Kowar znajduje się Bukowiec. Jest to jedno z takich miejsc, gdzie historia pruskiej rodziny von Reden zostawiła po sobie trwały ślad w krajobrazie wsi, w postaci uroczego parku krajobrazowego z romantycznymi budowlami.

Postaram się napisać tylko kilka zdań na temat majątku wspomnianego rodu i zachęcić do odwiedzenia tego dość urokliwego zakątku. Pierwsze pisane źródła, które wspominają Bukowiec pochodzą z 1305 r. kiedy to  ziemie te należały do rodziny von Zedlitz. Pod koniec XVIII w. właścicielem dóbr został hrabia Fryderyk Wilhelm Reden, królewski minister górnictwa na Górnym Śląsku, który dostrzegł naturalne walory tego miejsca. Hrabia z natury romantyk z zaniedbanego majątku uczynił ośrodek życia kulturalnego i towarzyskiego w ówczesnych Prusach. Po licznych podróżach zagranicznych postanowił stworzyć park krajobrazowy na wzór parków widzianych w Anglii. Przebudowuje gruntownie istniejący pałac i przylegające do niego zielone tereny.

Dzięki pomysłom i dużej wyobraźni Reden stworzył kilkudziesięciu hektarowy park łącząc walory naturalnego krajobrazu z architekturą charakterystyczną dla romantyzmu. Park posiadał liczne stawy,

a urozmaiceniem flory miały być usytuowane w ściśle określonych miejscach budowle. I tak np. Belweder w formie świątyni greckiej wybudowany w 1804 r. na niewielkim wzniesieniu, z którego roztacza się widok na pasmo Karkonoszy (prezent hrabiego dla żony, w drugą rocznicę ślubu) zw. Herbaciarnią.

Dom Ogrodnika,

czy położone w zachodniej części zespołu parkowego na zboczach Mrowca mauzoleum rodziny von Reden w formie sztucznych ruin neogotyckiego opactwa.

Nie sposób opisać wszystkich atrakcji i walorów parku. Po prostu trzeba tu przyjechać i zobaczyć. Tematem przewodnim naszych relacji są wieże i taka też budowla znajduje się tu. We wschodniej części posiadłości, ok. kilometra od pałacu na skalistym wzgórzu Kesselberg (480 m) stoi 13 m wieża, zwana strażnicą, wzniesiona w stylu angielskiego neogotyku.

Zbudowana z kamienia łamanego łączonego wapienną zaprawą.

Szczyt jej wieńczy ceglany krenelaż, na taras prowadzą metalowe kręte (niegdyś drewniane) schody. Jest ich ponad 60 i po ich pokonaniu oczom naszym ukaże się spektakularna panorama Karkonoszy, charakterystycznych Sokolików i okolicy.

Wieża została zbudowana ok. 1800 r. W tym samym czasie, w jej sąsiedztwie wybudowano sztuczne ruiny zamku górskiego, zwane amfiteatrem (zamek Kessel’a).

Dwukondygnacyjny mur z otworami okiennymi został wzniesiony na planie półkola. Okna stanowiły ramy widokowe dla panoram górskich. Dziś drzewa przysłaniają widoki jakie jawiły się wieki temu.

Sztuczne ruiny na szczycie góry miały zachęcać do romantycznych spotkań i podziwiania krajobrazu z dominującymi nad doliną pasmami Karkonoszy, czy Rudaw Janowickich. Kilka lat temu wieża została odrestaurowana dzięki funduszom unijnych. Po wojnie jak to u nas często bywało, pałac został ograbiony, a budowle parkowe zdewastowane.

Obecnie opiekę nad całym kompleksem sprawuje Fundacja Doliny Pałaców i Ogrodów Kotliny Jeleniogórskiej, która pomaga przywrócić blask i kształt zespołu parkowo-pałacowego. Jest to wspaniałe miejsce na spacer, gdzie wspomniane budowle porozrzucane po parkowych wzgórzach, stawy, które wzbogacają teren (mają swoje nazwy) połączone są  ścieżkami przy których stoją tablice informacyjne. Drogi jak za dawnych czasów są przewodnikami po terenie ponieważ eksponują najładniejsze i najatrakcyjniejsze miejsca, obiekty i widoki.

Spacerując alejkami parku natkniemy się też na sielskie klimaty – pasące się krowy na okolicznych łąkach.

Naszym zdaniem Bukowiec najładniej prezentuje się jesienią, kiedy to liście drzew mienią się różnymi kolorami i wtedy to warto wybrać się na romantyczny spacer śladami hrabiego i jego żony.

Wycieczkę można rozpocząć z Bukowca, gdzie znajduje się parking.


2 komentarzy do “Sudeckie wieże bez granic – wieża widokowa na wzgórzu Kesselburg

  • Artur

    Fajna ta wieża. Kiedyś o niej słyszałem, ale nie miałem okazji tam być i nie wiedziałem, że jest wyremontowana. A widzę, że warto się tam pojawić.

    • Piotrek Autor wpisu

      Będąc w Karpaczu warto odwiedzić Bukowiec. My wędrując GSS’em parę lat temu odkryliśmy to miejsce i zmiany widać, coraz to więcej odnowionych obiektów. Warto poświęcić 2-3 godziny na spokojny spacer.

Komentarze są wyłączone.